DOMY I ZAGRODY

Najbardziej charakterystycznymi zabytkami Żuław są domy podcieniowe. Są to duże budynki o drewnianej konstrukcji szkieletowej, z pięknie zdobionymi szczytami złożonymi z szachownicy słupów, rygli i zastrzałów wypełnionej układaną dekoracyjnie drobną cegłą, tzw. "holenderką". Cechą, która stanowi o ich wyjątkowości jest podcień, czyli wysunięte piętro oparte na drewnianych filarach. Podcień początkowo pełnił, jak reszta poddasza, funkcję magazynową. Przechowywano tam najczęściej worki ze zbożem transportowane przy pomocy żurawia przez właz w podłodze bezpośrednio z wozu. Z czasem pomieszczeniom tym nadawano charakter mieszkalny i użytkowano je w cieplejszych okresach, lub w razie podtopień. Domy podcieniowe ustawione podcieniami do drogi, niekiedy na całej długości wsi, tworzyły powtarzającymi się rzędami słupów wyjątkowo efektowną zabudowę. Widać to dobrze na XVII wiecznym planie wsi Suchy Dąb.

Ilość słupów w podcieniu wynosiła od 4 do nawet 9 sztuk i świadczyła o zamożności właściciela, a dokładnie o powierzchni posiadanej przezeń ziemi liczonej we włókach [1 włóka = 17,955 ha]. Najstarszy zachowany dom podcieniowy zwany „Lwim Dworem” znajduje się u podnóża wysoczyzny Pojezierza Wschodniopomorskiego w Lipcach, będących obecnie dzielnicą Gdańska. Wybudowany został w 1600 roku. Niemniej jednak podcień, jako element architektoniczny zagrody gburskiej funkcjonował na Żuławach już od średniowiecza i był przejmowany przez późniejszych osadników.

Często spotyka się błędne określenie tych budynków mianem domów mennonickich. Faktem jest, że właścicielami niektórych domów podcieniowych [Nowa Kościelnica, Nowa Cerkiew] były osoby o holendersko brzmiących nazwiskach, nie oznacza to jednak, że byli to mennonici. Nawet domu, co do którego jest pewność, że od pokoleń należał do przedstawicieli tej grupy wyznaniowej [Klecie], nie można nazywać mennonickim. Mennonici owszem mieszkali w domach podcieniowych, może je nawet budowali, ale żeby określić je mianem dziedzictwa mennonitów musieliby wprowadzić ten typ zabudowania na te tereny. Tymczasem domy podcieniowe istniały tu jeszcze przed ich przybyciem i charakterystyczny podcień został przez nich z czasem przejęty.

Z upływem wieków zmieniała się konstrukcja domów podcieniowych. Opis rozwoju tej konstrukcji opiera się na wprowadzonej przez Otto Kloeppela, a następnie J.Stankiewicza klasyfikacji wyróżniającej trzy główne typy. Najprostszą formą jest prosty dom z podcieniem szczytowym zwróconym do drogi, jak w Lipcach. Później [XVII/XVIII wiek] wykształcił się drugi typ domu z podcieniem szczytowym uzupełniony dodatkowo o skrzydło boczne, którego przykład można zobaczyć w Miłocinie. W trzecim typie [XVIII/XIX wiek] reprezentowanym przez dom w Koszwałach pojawiło się skrzydło z drugiej strony domu, natomiast tylna jego część zanikła. Podcień w trzecim typie domu znajdował się więc po środku domu ustawionego równolegle do drogi.

   

Typy domów podcieniowych. Źródło: Przemysław Szafran. „Żuławy...”

Wraz ze zmianami zewnętrznego wyglądu domu podcieniowego zmieniało się też jego wnętrze, co doskonale widoczne jest na przykładzie sieni. W I typie sień była mała i skromna, a już w II i III stała się obszernym, wysokim pomieszczeniem z obiegającą je w górnej części galerią. Z galerii wyposażonej w drewnianą na ogół bogato zdobioną balustradę można było przejść do pomieszczeń na piętrze. Ewolucja konstrukcji domu podcieniowego związana była ze wzrostem zamożności chłopów żuławskich.

Wnętrza domów żuławskich zdobione były piękną, kunsztownie dopracowaną stolarką drzwiową, okienną [szczególnie dotyczy to okna czarnej kuchni] oraz w postaci schodów i balustrad w sieniach oraz szaf w ścianach. Szczególnie piękne były często wystepujące zespolone drzwi wejściowe do izby z szafą lub oknem czarnej kuchni jak w Trutnowach. Ściany zdobione były tzw. delftami - płytkami ceramicznymi pochodzenia holenderskiego z ręcznie malowanymi niebieską farbą niepowtarzalnymi wzorami.

Najmniejszym budynkiem podcieniowym na Żuławach jest zbudowana w początku XIX wieku kuźnia znajdująca się w gdańskiej dzielnicy Orunia. Maleńki podcień tego budynku wsparty jest na trzech zaledwie słupach. W planach jest kapitalny remont tego unikatowego obiektu.
          Mimo, że omawiając domy żuławskie skupiłem się tu na symbolicznych dla tego terenu domach podcieniowych, nie można zapominać o tym, że na Żuławach występowały i występują [obecnie w większości] domy mieszkalne bez podcienia. Gdy mowa o żuławskich domach i zagrodach, należy również wspomnieć o zagrodach holenderskich [olęderskich], charakteryzujących się połączeniem budynku mieszkalnego oraz zabudowań gospodarskich - chlewa, obory, stodoły i spichrza. W ścianach łączących budynki znajdowały się przejścia. Taki układ miał swoje praktyczne zastosowanie. Podczas okresowych podtopień oraz obfitych opadów śniegu dzięki układowi połączonych ze sobą budynków można było przejść bezpośrednio z mieszkania do zabudowań gospodarskich nie wychodząc na zewnątrz. Z drugiej strony stanowiło to również poważne zagrożenie pożarowe. Ewentualny pożar jednego z budynków stwarzał niebezpieczeństwo dla całego ich ciągu, mimo że ściany te były murowane, co można zaobserwować do dziś. Często spotyka się drewniany budynek z murowaną z cegły jedną ścianą szczytową. Ta ściana właśnie łączyła [czy raczej dzieliła] część mieszkalną i gospodarczą. Jak w przypadku domów podcieniowych również tu można wyróżnić trzy rodzaje układu zagrody charakteryzujące się różnym stopniem skomplikowania:

  • układ I  - tzw. langhof - układ wzdłużny;
  • układ L - tzw. winkelhof - układ kątowy ze skrzydłem bocznym;
  • układ T - tzw. kreuzhof - układ krzyżowy z dwoma przeciwległymi skrzydłami bocznymi.

   

Układy zagród olęderskich. Źródło: Przemysław Szafran. „Żuławy...”

Prawdopodobnie od początku XVIII wieku zagroda holenderska zaczęła ulegać zmianom spowodowanym po pierwsze bezpieczeństwem [względy przeciwpożarowe], z drugiej strony wpływami tutejszej architektury. Doszło do oddzielenia się od ciągu zabudowy najpierw domu mieszkalnego, później zaś rozdzielenia się poszczególnych budynków gospodarskich. Doszło też do zapożyczenia przez te zabudowania podcienia.

Do dziś na Żuławach zachowało się wiele tego typu zabudowań. Klasyczny przykład tego typu budownictwa zobaczyć można w wielu wsiach żuławskich, na przykład w Bogatce, a jedna z najstarszych zachowanych zagród holenderskich znajduje się w Mątowskich Pastwiskach na południe od Białej Góry.


Na podstawie:


Wieś

Do Góry

Kościół

Palczewo
Drewnica
Ostaszewo
Wikrowo
Drewnica

2009-