GENEZA

W celu zrozumienia genezy Kościoła Mennonitów, należy cofnąć się o dwa tysiąclecia, kiedy to na świat przyszedł Zbawiciel świata - Jezus Chrystus. Założył On Kościół oparty na wierze i świadomym wyborze drogi życia. Pierwotnie Kościół Chrystusa składał się wyłącznie z dorosłych wiernych, którym grzechy zostały odpuszczone, i którzy świadomie oddali się Panu w pełni posłuszeństwa i ufności. Hierarchia władzy w tym Kościele była prosta. Była głowa Kościoła - Jezus Chrystus i było Dwunastu, a później ich następcy, którzy niestrudzenie przez całe stulecia budowali Kościół na świecie. W Kościele tym wiara w Chrystusa i posłuszeństwo jego naukom gwarantowało zbawienie.

W wiekach późniejszych chrześcijanie oddalili się od Boga. Kościół stał się skomplikowaną organizacją. Życie chrześcijańskie przestało oznaczać wiarę w Chrystusa i posłuszeństwo naukom jego i apostołów, a zaczęło oznaczać posłuszeństwo kapłanom, obowiązek uczestniczenia w kościelnych ceremoniach oraz postępowanie według kościelnych przepisów. Wytworzył się zwyczaj włączania do Kościoła wszystkich poprzez chrzest niemowląt. W ten sposób cała społeczność [ludność danego kraju] stawała się formalnie chrześcijańska...{Bender: „Mennonites...”} Tylko formalnie, bo w rzeczywistości niewielu było faktycznie wierzącymi. Poza tym wśród przyczyn upadku kościoła można wymienić: zbytnią formalizację ze znacznie rozbudowaną hierarchią władzy, brak bezpośredniego kontaktu z Bogiem zastąpionego przez kontakt z kapłanem, brak dostępu do Słowa Bożego [msze po łacinie, brak wydań Nowego Testamentu] oraz kwestia zbawienia, którego nie przyjmowano jako dar przez wiarę w Chrystusa, lecz przez wykonywanie uczynków wymaganych przez Kościół. {Bender: „Mennonites...”} I tak oto Kościół Chrystusowy z upływem wieków przeobraził się w Kościół Rzymsko - Katolicki niewiele mający wspólnego ze swoim pierwowzorem.

Z tego stanu wyrwał chrześcijan w XVI wieku Marcin Luter [1483-1546] głosząc prawdę o Bogu i pokazując drogę do Niego poprzez Słowo Boże i wiarę w Chrystusa. Odchodząc od zdegenerowanego i sformalizowanego Kościoła Rzymsko - Katolickiego, kościoła redukującego kontakt z Bogiem do kontaktu z kapłanem i uzależniającego zbawienie od uczestnictwa o obrzędach i ceremoniach, dążył Luter do stworzenia nowotestamentowego Kościoła wzorowanego na pierwotnym Kościele Chrystusowym.

31 października 1517 roku w Wittenberdze Luter wygłosił 95 Tez, będących wezwaniem do publicznej dysputy religijnej na temat istoty i skuteczności odpustów. Tezy swoje następnie przybił do drzwi katedry zamkowej. To wydarzenie zapoczątkowało w Europie Reformację protestancką.

Zaledwie kilka lat po ogłoszeniu swoich tez zrozumiał jednak, że władze Kościoła Rzymsko-Katolickiego są zdecydowane zniszczyć go i ruch, jaki swymi kazaniami wywołał. Dlatego w 1525 roku postanowił zorganizować nowy Kościół zrywający z katolickimi praktykami, doktrynami i organizacją. Istotą nowego Kościoła miało być kształtowanie wiary, życia i organizacji według Nowego Testamentu. {Bender: „Mennonites...”} Tak narodził się nowotestamentowy kościół oparty na nauce Chrystusa - kościół, do którego wstąpić mogli jedynie świadomi dorośli ludzie poprzez chrzest i, z którego wykluczano jednostki dopuszczające się przestępstw i innych grzechów. Kościół ten zwany był Luterańskim lub Ewangelickim Kościołem Niemieckim.

W ciągu kilku lat luteranizm rozprzestrzenił się na znaczną część Europy [szczególnie w Niemczech, Danii i krajach skandynawskich] i stał się tak potężny, że zagroził istnieniu Kościoła Rzymsko - Katolickiego. Jednak w praktyce Kościół Luterański nie opierał się na swych pierwotnych, czystych i pięknych założeniach. Luter obawiając się, że zbyt wielu ludzi pozostanie poza Kościołem Ewangelickim, przystępując do Kościoła Katolickiego lub po prostu w nim pozostając, podjął decyzję o przyjmowaniu wszystkich do swego Kościoła, nikogo z niego nie wykluczając. Z czasem zaczął nawet popierać zasadę, według której głowa państwa decydowała o religii, jaką mieli wyznawać poddani, a realizacja tej zasady odbywała się na drodze przemocy i prześladowań.

Mimo, że Reformacja przyniosła Kościołowi Chrystusowemu wiele dobrego, bo zagwarantowała powszechny dostęp do Słowa Bożego, które wcześniej, w Kościele Katolickim zarezerwowane było wyłącznie dla kapłanów oraz zapowiadała zbawienie poprzez wiarę w Chrystusa, uniezależniając je od uczestnictwa w obrzędach i ceremoniach, nie spowodowała powrotu do pełni chrześcijaństwa. Jej największym minusem było zaniechanie nauki kładącej nacisk na przekształcenie życia jednostki i całego społeczeństwa w życie w pełni chrześcijańskie, czyli wiernego posłuszeństwa naukom Chrystusa. Z chęci naprawy tego stanu rzeczy i w odpowiedzi na niedopuszczalne kompromisy Lutra i innych reformatorów w pierwszej połowie XVI wieku w Szwajcarii zaczął kształtować się anabaptystyczny ruch mennonitów. Wyodrębnił się on spośród byłych zwolenników Urlicha Zwinglego - szwajcarskiego przywódcy Reformacji, bardziej niż Luter zdeterminowanego do zerwania z katolicyzmem, ale równiez, jak Luter zwolennika upaństwowienia kościoła. Tak więc Kościół Mennonitów narodził się oficjalnie 21 stycznia 1525 roku w Zurychu na zebraniu modlitewnym zwołanym przez Conrada Grebla [1498-1526], Jörga Blaurocka, znanego również jako Georg Cajabok [1490-1529] i Felixa Manza [1498-1527].


Conrad Grebel

Felix Manz

Jörg Blaurock

Źródło zdjęć: www.hutterites.org


Wszyscy trzej założyciele przypłacili śmiercią swoje wyznanie wiary. Pierwszy był Grebel, który po kilkunastomiesięcznej odsiadce w więzieniu oraz ucieczce zmarł w wyniku zarazy latem 1526 roku. Następnie Manz, kilkakrotnie osadzany w więzieniu, aż wreszcie 5 stycznia 1527 roku został stracony przez utopienie w rzece Limmat w Zurychu, stając się pierwszym męczennikiem spośród Braci. Z kolei Blaurock został spalony na stosie w Clausen w Tyrolu 6 października 1529 roku. Mimo tak tragicznego początku, ruch nie tylko przetrwał, ale wręcz szybko rósł w siłę i rozprzestrzeniał się na Europę.


Scena przedstawiająca egzekucję Felixa Manza.

Źródło zdjęcia: Schleitheimmuseum


Trzeba sobie jednak uświadomić, że pierwsi wyznawcy nowego Kościoła nie byli nazywani mennonitami. Sami o sobie mówili po prostu Bracia, przeciwnicy zaś nazywali ich anabaptystami [nowochrzczeńcami], ponieważ Bracia odrzucili chrzest niemowląt skłaniając się ku zgodnemu z nauką Chrystusa chrztowi dorosłych. Określenie „mennonici” powstało nieco później w Holandii, ale o tym niżej. Stąd też jako kolebkę mennonityzmu często błędnie podaje się Holandię i rok 1539. Jednakże i tam sami wyznawcy nie nazywali siebie mennonitami. W Holandii określali siebie „Doopsgezinde”, a w Niemczech - „Taufgesinnte”, co znaczy „ukierunkowani na chrzest”. {Bender: „Mennonites...”}

Bracia poprzez podróżujących misjonarzy rozpowszechniali swoją wiarę w Europie. Już w 1530 roku przyjęta została ona w północno - zachodnich rejonach Niemiec i w Amsterdamie. Na tym gruncie nowy Kościół zaczął w kolejnych latach rozwijać się w całej Holandii, gdzie już na początku wyodrębniły się dwa anabaptystyczne nurty - jeden radykalny ruch rewolucyjny reprezentowany przez Jana Matthijsa znanego również jako Jan von Haarlem lub Johan Matthys [1500-1534] i Jana van Leiden [Leyden] [1509-1536] oraz drugi łagodny i nastawiony pokojowo, którego przywódcami byli bracia Philips - Obbe [1500-1568] i Dirk [1504-1568].


Jan Matthijs

Jan van Leiden

Dirk Philips

Źródło zdjęć: Wikipedia


Jan van Leiden i Jan Matthijs w styczniu 1535 roku weszli wraz z liczną grupą uczniów do północno-zachodnio-niemieckiego miasta Münster i przejęli nad nim kontrolę ogłaszając je Nowym Jeruzalem i wywołując wojnę z wojskami biskupa Franza von Waldecka. Ich rewolucja została jednak stłumiona w kwietniu 1535 roku, a ciała przywódców zostały zawieszone w żelaznych klatkach ku przestrodze. Klatki te wiszą na wieży kościoła św. Lamberta po dziś dzień. Nikt nie patrzy na nie. Nad ich głowami wisi przeszłość. Gdyby spróbowali je unieść, przypominałyby im o niej te klatki. {Luther Blisset: „Q”} Podobne zajścia miały miejsce w Niderlandach, gdzie miesięczne obleżenie klasztoru Bloemkamp, w którym schroniło się blisko 300 osób pod przywództwem ucznia Jana Matthijsa - Beukelzooma zakończyło się krwawą rzezią wszystkich wyznawców.

Po tych wydarzeniach pokojowy nurt braci Philips założony dwa lata wcześniej, jak również inne pokojowe odłamy anabaptystów, zaczęły przeżywać wzmożony napływ wiernych, którzy z jedenej strony zawiedli się na przywódcach nurtu rewolucyjnego, z drugiej zaś przestraszyli się tragicznych konsekwencji jakie ponieśli współwyznawcy Jana van Leiden. Tak, czy inaczej wierzyli w prawdziwie bożą drogę pokojowo nastawionch anabaptystów.
Jednym z przywódców, którzy zjednoczyli rozproszonych po stłumieniu rewolucji wyznawców był ksiądz katolicki z Fryzji - Menno Simons.


Na podstawie:


Do Góry

Menno Simons

Palczewo
Drewnica
Ostaszewo
Wikrowo
Drewnica

2009-