...więc  dlatego,  z  punktu,  mając  na  uwadze,
że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić,
żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie.
[Rejs, 1970, Marek Piwowski]

KSIĘGA GOŚCI 2012


31. Wiesław Ankowski
www
czwartek, 11 października 2012

Pozdrawiam - ciekawe relacje z wypraw.
Są jeszcze ludzie, których fascynuje przyroda i historia (jakakolwiek by nie była).
Z przyjemnością odwiedziłem tą stronę.

Wiesław A.
Paweł Buczkowski
www
wtorek, 16 października 2012

Przyrodą, czyli wszystkim, co nas otacza nie sposób się nie interesować. Historią natomiast, jaka by nie była, winien interesować się każdy z nas, ponieważ to Nasza Historia. Bez tej historii nie byłoby nas. O mojej relacji z historią mogę napisać słowami Hanny Krall: Nie piszemy o historii. Piszemy o pamiętaniu. Te słowa doskonale oddają to, czym jest dla mnie opisywanie historii tych wszystkich odwiedzanych miejsc.
Bardzo się cieszę, że lektura sprawia przyjemność i zapraszam ponownie.

Pozdrawiam
Paweł Buczkowski

30. Janusz z Gdańska
czwartek, 27 września 2012

To piękne! Są jeszcze pasjonaci i to w takim szerokim słowa znaczeniu!
Nasz kraj ma wiele pięknych miejsc, które możemy zobaczyć nie wyścibiając nosa z własnych pieleszy domowych, mając takie wspaniałe relacje jak Pańskie.

Pozdrawiam
Janusz z Gdańska
Paweł Buczkowski
www
wtorek, 02 października 2012

To piękne, że mamy tyle do podziwiania, mimo, że to zaledwie rąbek wielkiej tajemnicy, jaką skrył mrok przeszłości.
Brzmi smutno, ale prawdziwie. Przeglądając stare mapy, ryciny, czy nawet zdjęcia, żałuję, że nie urodziłem się wiek wcześniej, by doświadczyć bogactwa i świetności Żuław na przykład. Żuław sprzed wojen światowych, choć tak naprawdę mentalność ludzi w II połowie XX wieku wyrządziła tej ziemi więcej szkody niż same działania wojenne.

Cieszę się, że moje relacje się podobają. Dziękuję za komentarz do wędrówki „Do źródeł Motławy”, który pozwalam sobie również przenieść tutaj.

Pozdrawiam
Paweł Buczkowski

29. Agnieszka Kleczewska
www
sobota, 30 czerwca 2012

Witam,
Postanowiłam naskrobać do ciebie parę słów, jako mieszkanka i miłośniczka Żuław zarazem:)
Bardzo dziękuję, że poświęciłeś tyle czasu, wiedzy i kawałka siebie na powstanie tak wyjątkowej strony. Przyznaje, zaglądam tu czasem i zawsze jest to czas mile spędzony:)
Rzeczywiście smutne jest to, że wiele miejsc ulega degradacji i zapomnieniu, taka kolej rzeczy, sama świadomość mieszkańców o tych terenach też jest niewielka.

Osobiście bardzo interesują mnie mocno zarośnięte terpy, miejsca te bardzo działają na moją wyobraźnię i myślę, że oprócz tajemnicy przeszłości kryje się tam wiele interesujących rzeczy:)
W okolicach Stogów Malborskich jest kilka fajnie porozrzucanych, wtopionych w płaski krajobraz terp. Nie wiem tylko jak długo będą one cieszyły oko.

Orientujesz się może, czy te terpy są w jakiś sposób chronione prawem, to znaczy, czy właściciel pola może kiedyś zniszczyć te nic nie przynoszące plonów pagórki?
Byłoby szkoda:( bo mogłyby być np. miejscem "półżywej historii" dla następnych pokoleń.

Pozdrawiam serdecznie
Paweł Buczkowski
www
poniedziałek, 02 lipca 2012

Witam.

Faktycznie opuszczone terpy działają na wyobraźnię. Każdy z nich to historia. Historia domu, historia człowieka, historia rodziny. Zawsze, widząc takie pozornie nic nie oznaczające wzniesienie wśród pól i łąk, próbuję wyobrazić sobie jak wyglądały zabudowania i otoczenie.

Pamiętam wędrówkę W cieniu obwodnicy jaką odbyłem latem 2010 roku. Odnalazłem wtedy terp, na którym do II Wojny Światowej stał dom modlitwy gminy mennonickiej w Dziewięciu Włókach. W 2010 było tam tylko trudne do zauważenia wypiętrzenie gruntu oraz grube pnie starych drzew, które pewnie mogłyby pamiętać świątynię. Dziś jest tam zapewne Południowa Obwodnica Gdańska.

Tak bliżej Twojego „podwórka”: Ogromne wrażenie wywarła na mnie historia zamku w Laskach, a szczególnie na wyobraźnię zadziałała wizyta tamże od strony wody podczas spływu Świętą Rzeką i od strony lądu podczas przejażdżki miesiąc później.
Wprawdzie nie jest to terp, o jakim piszesz, ale ma wiele wspólnego: miejsce po siedlisku [w nieco większej skali :-)], ani śladu zabudowań, masę „skarbów” pod ziemią i brak jakiejkolwiek ochrony i upamiętnienia.

Niestety terpy nie są zabytkami, nie podlegają więc ochronie prawnej. Dziś zwykle są częściami pól należących do ludzi niekoniecznie świadomych tego, co mają „pod pługiem”, wobec czego z czasem zanikają [wypłaszczają się]. Szkoda, bo są kawałkiem niezwykłej historii walki człowieka z żywiołem. Na szczęście są tacy którzy pamiętają. I obawiam się, że to musi wystarczyć.

Dziękuję za miłe słowa otwierające wpis. Tworzenie strony Żuławy.info jest dla mnie samo w sobie przyjemnością i nie liczę czasu jaki na to poświęcam. Można powiedzieć, że zaangażowałem w ten projekt nie tylko siebie, ale również rodzinę i znajomych. Wiedza natomiast jest efektem poświęcenia temu tematowi czasu i siebie. Taki efekt uboczny :-)

Pozdrawiam

28. Heidrun Grützmacher
www
środa, 20 czerwca 2012

     Unfortunately I cannot read all your commentarys you wrote on your page. But I love your fotos!
     I will be there around Koźliny in about 3 weeks to look for my roots!
     If you can... would you like to translate a bit of your story to me?
     Thank you very much! And thank you for your wonderful pictures!

Ich hatte bei Ihnen in das Gästebuch geschrieben, dass mir Ihre Fotos sehr gut gefallen haben! Im Juli werde ich zum ersten mal in Polen sein und mich in Graudenz, Kozliny, Mlyn Slup umsehen.
Ihre Fotos haben mich sehr gefreut! Vielen Dank!
Leider kann ich kein Polnisch, denn ich glaube, auf Ihrer Homepage steht sehr viel Interessantes über Architektur. Gibt es von "Delta" und "Domy zulawskie" eine Übersetzung in Deutsch oder Englisch?

Vielen Dank und viele Grüße
Heidrun Grützmacher
Paweł Buczkowski
www
wtorek, 26 czerwca 2012

Hallo

Vielen Dank für Ihren Brief.

Das ist der erste Kommentar aus dem Ausland. Ich freue mich, dass meine Fotos gefallen haben. Fotografie ist meine Passion seit jeher. Seit vier Jahren interessiere ich für das Weichsel Delta und mache ich dort viele Fotos. Meine Webseite ist am 1. März 2009 entstanden. Leider habe ich bis jetzt keine Deutsche und Englische Version. Ich möchte die Deutsche Version schreiben, aber main Deutsch ist noch zu schlecht.

Ich glaube, dass es die Bücher: "Delta..." und "Domy żuławskie" nur auf Polnisch gibt, aber werde ich nach einer Übersetzung suchen.

Kommen Sie aus Güttland [Koźliny]? Ich wohne in Danzig und ich besuche oft das Danziger Werder und die Gegend von Güttland. Interessieren Sie sich für die Architektur vom ganzen Weichsel Delta oder nur von Güttland?

Viele Grüße!

27. Bob
niedziela, 20 maja 2012

Strona wygląda przepięknie i do tego niesie ze sobą wiele sentymentalnych wartości.

Pozdrawiam.
Paweł Buczkowski
www
poniedziałek, 21 maja 2012

Witam
Dziękuję za pozytywną opinię. Cieszę się, że strona się podoba, a jeszcze bardziej z tego, że przekazuje inne wartości, aniżeli tylko wizualno - estetyczne.

Pozdrawiam

26. Jvelzkeyek
wtorek, 01 maja 2012

Sentymentalna strona. Dzieciństwo i młodość w tamtych stronach przeżyłem. Będę tu zaglądał. Dziękuję.
Paweł Buczkowski
www
sobota, 05 maja 2012

Witam
Cieszę się, że moja strona może być również odbierana w ten sposób. Tworząc ją myślałem jedynie o przekazaniu skrawka Żuław tym, którzy ich nie znają. Jednak bardzo cenne jest dla mnie to, że może ona służyć, jako „link” do czasów dzieciństwa i młodości, jako wehikuł zabierający widza w wirtualną podróż sentymentalną.

Dziękuję za powrót na stronę i ponowny wpis.

Pozdrawiam

25. Justyna Król
www
czwartek, 22 lutego 2012

Dzień dobry,

Strona jest wspaniała. Można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Ja od dziecka związana jestem z domem podcieniowym w Stalewie. Tam dorastałam i spędzałam każde wakacje. W obecnej chwili staramy się z tatą sprzedać dom komuś, kto o niego zadba. Szukamy pasjonaty, który zatroszczy się o dom i jego konserwacje. Mam nadzieję, że znajdzie się zacny kupiec. Myślalam również o sprzedaniu go Elbląskiemu Muzeum- może byłoby w stanie zmienić dom na skansen lub podobny obiekt. Pozdrawiam serdecznie.

Pozdrawiam.
Paweł Buczkowski
www
sobota, 27 lutego 2012

Witam
Piękny dom! Od dłuższego czasu już widzę ofertę jego sprzedaży. Sam bym chętnie kupił, ale... nie mam drobnych :-). A tak poważnie również mam nadzieję, że tak piękny zabytek trafi w ręce kogoś, kto właściwie oń zadba. Tylko w rękach prywatnych bowiem ma on szanse przetrwać w tym [co najmniej] stanie dla następnych pokoleń. Muzeum to również byłoby dobre rozwiązanie. Nawet jeszcze lepsze, bo obiekt mógłby być dostępny dla turystów. Niestety nie sądzę, żeby Muzeum było na taki zakup stać.

Pozdrawiam

24. Katarzyna Bocheńska
www
czwartek, 12 stycznia 2012

Witam,

Trafiłam tu przez przypadek, szukając wiadomości o menonitach i muszę przyznać, że zrobił Pan na mnie ogromne wrażenie. Widać, że strona robiona jest z wielką pasją..., pasją, którą chce się Pan podzielić z innymi. Gratuluję, bo mnie Pan przekonał.
Sama jestem z południa Polski i zawsze uważałam, że moich gór nigdy nie zdradzę, ale teraz tylko czekam na cieplejsze dni i nie mogę się już doczekać jak na żywo zobaczę to, co tak urzekło mnie na zamieszczonych zdjęciach. Może spotkam Pana kiedyś na szlaku…:)

Pozdrawiam.
Paweł Buczkowski
www
sobota, 21 stycznia 2012

Witam
Rzeczywiście, pasja jest tym, co napędza takich ludzi, jak ja i takie miejsca w sieci, jakim jest Żuławy.info. Myślę, że bez pasji ta strona, jeśliby wogóle zaistniała to nie miałaby takiej formy. Być może zaiwierałaby garść informacji o regionie i to wszystko. Dzięki temu, że Żuławy mnie „kręcą”, strona cały czas żyje i zmienia się. A jak bardzo się zmienia, pokażę już z początkiem wiosny.
Życzę szybkiego nadejścia cieplejszych dni i miłych wycieczek po Żuławach.

Pozdrawiam

2016

2015

2014

2013

2012

2011

2010

2009


 

Do Góry

 

Palczewo
Drewnica
Ostaszewo
Wikrowo
Drewnica

2009-